29 kwietnia 2010

We are queer, we are here...

"Do końca lat 80-tych słowo 'queer' funkcjonowało w języku angielskim jedynie jako wyzwisko kierowane przeciwko gejom i lesbijkom przez osoby homofobiczne, którym nie podobał się ogromny ruch gejów i lesbijek rozwijający się sukcesywnie od końca lat 60-tych w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak polskie słowo 'ciota' angielskie słowo 'queer' miało na celu wywołanie poczucia wstydu u tych osób, które otwarcie deklarowały swój homoseksualizm. Pod koniec lat 80-tych ruch gejów i lesbijek zaczął zawłaszczać słowo 'queer' do swoich własnych celów, dzięki czemu słowo to zaczęło tracić swój pejoratywny charakter. Skoro geje i lesbijki zaczęli siebie sami nazywać 'queer', ludzie homofibiczni byli zmuszeni stwierdzić, że użycie tego słowa przestało przynosić upragniony skutek, przestało zawstydzać. Na tak przygotowany grunt wkroczyła w 1990 roku Teresa de Laurentis, amerykańska lesbijka i feministka, ze swoją 'queer theory', która bardzo szybko zmieniła się w 'Queer Theory'. Innymi słowy, na początku 'queer theory' była jedną z dziedzin gay and lesbian studies, jednakże, wkrótce okazało się, że jest tak prężna i aktywna, że zaczęła być utożsamiana z całymi gay and lesbian studies. Obecnie 'queer' nie można utożsamić ani z homoseksualizmem ani z biseksualizmem, lecz z wszelkimi nienormatywnymi tożsamościami i zachowaniami seksualnymi, co jest wyrazem wyczerpywania się podziału w kulturze na homo - hetero, a powstawaniem podziału na to, co zgodne z kulturowym status quo i na to, co niezgodne."
Fragment tekstu "Queer Theory - bardzo krótki wstęp" autorstwa Tomasza Jarymowicza

21 kwietnia 2010

Pytania o gender identity zadajemy ekspertce!

Spotkania z genderem : Płeć do zmiany- wokół transseksualizmu.
Centrum im.L.Zamenhofa
22 kwietnia 2010 (czwartek)o godz. 18.00

"Osoby, które identyfikują się jako transseksualne, przez znaczną część swego życia dryfują między kobiecością a męskością, prowadząc specyficzną grę z resztą społeczeństwa. Przyjrzenie się ich doświadczeniom pozwala postawić wiele nowych pytań dotyczących gender identity"

Fragment artykułu " Poza binarnym podziałem płci - rzecz o transseksualizmie" autorstwa M. Bieńkowskiej -Ptasznik zamieszczonego w książce pt. "Teatr płci. Eseje z socjologii gender" (red.)M.Bienkowska -Ptasznik, J.Kochanowski.

17 kwietnia 2010

Herstory - Transstory April Ashley



April Ashely urodził się w 1935 roku jako chłopiec - George Jamieson. W latach 50-tych pracował w paryskich klubach nocnych udając kobietę, a przychodziło jej to z łatwością, jako że rysy twarzy i sylwetkę miała bardzo kobiece. W 1960 roku, w wieku 25 lat poddała się operacji zmiany płci, będąc jedną z pierwszych osób, które podjęły się temu zabiegowi. April Ashley została okrzyknięta jedną z najpiękniejszych i najlepiej opłacanych modelek swoich czasów, pojawiła się również w Vogue. Angażuje się w różne akcje społeczne, nie ograniczając się do opowiadania się za prawami osób tansseksualnych
.Ashley jako 15-latek

15 kwietnia 2010

Płeć do zmiany - wokół transseksualizmu

Małgorzata Bieńkowska-Ptasznik doktor socjologii, pracuje w Instytucie Socjologii UwB.
Feminizująca mama, zafascynowana społecznymi "granicami" płci

Małgorzata Skowrońska socjolożka i romanistka. Żywo zainteresowana problematyką gender i queer.

Już 22 kwietnia (czwartek) o godz. 18.00 kolejny raz spotkamy się z genderem w Centrm im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku!
Pasjonującą dyskusję o sytuacji osób transseksualnych
toczyć będą
dr Małgorzata Bieńkowska- Ptasznik i Małgorzata Skowrońska.

9 kwietnia 2010

Normy płci - słodkie sny

Płeć w opakowaniu

Crossdressing (pisany także cross-dressing) to dosłownie zakładanie ubiorów przynależnych płci przeciwnej. Nazwa pochodzi od połączenia angielskich słów cross, czyli krzyżowy, przeciwny oraz dressing, czyli ubieranie się. Osoba uprawiająca crossdressing to crossdresser. Crossdressing często uważany jest za synonim transwestytyzmu. Pojęcia te leżą bliskie sobie, choć nie muszą być identyczne. Często poprzez crossdressing rozumiany jest sam fakt – czynność przebierania się. Transwestytyzm natomiast ma z definicji dodatkowo pewne podłoże psychiczne. Przy takim rozróżnieniu można by zauważyć, że każdy transwestyta uprawia crossdressing, jednak nie każdy crossdresser musi być transwestytą. Dla przykładu za crossdresserów uznać można aktorów lub komików, którzy przebierają się za kobiety na występach, albo kelnerki czy tancerki ubrane we fraki itp. Za crossdressera można nawet uznać Joannę D’Arc. Jest wiele przyczyn, dla których ludzie „uprawiają” crossdressing. Wymienić tu można crossdressing ze względu na wygodę stroju, crossdressing w celu łamania norm społecznych, crossdressing w celu wyrażenia w pełni swojej natury, crossdressing dla komizmu, aktorstwa, crossdressing w celu wejścia w kręgi gdzie obowiązuje selekcja wg płci i wiele innych. Jednoznaczne określenie relacji pomiędzy transwestytyzmem i crosdressingiem jest niestety niemożliwe, gdyż brak jest autorytatywnych źródeł w tym temacie. W polskiej literaturze naukowej pojęcie crossdressing nie istnieje. Tutaj spotyka się wyłącznie słowo transwestytyzm. Na zachodzie pojęcie transwestytyzm jest raczej unikane (jako zabarwione pejoratywnie), a zamiast niego stosuje się właśnie crossdressing. Dla przykładu leksykon World iQ podaje wprost, że crossdresser nazywany jest także transwestytą. Jednak dalej, ten sam leksykon mówi, że niektórzy poprzez crossdressing określają przebieranie się, za wyjątkiem przebierania związanego z transwestytyzmem. Crossdressing jest praktykowany przez obie płcie jednak u mężczyzn wydaje się być bardziej widoczny przez nierównowagę w normach i nastawieniach do „strojenia się” (widzimy mniejszą transgresję gdy kobieta ubiera męski garnitur).
Tekst udostępniany jest na licencji GNU FDL/ www.crossdressing.pl

2 kwietnia 2010

Po drugiej stronie płci...

Transseksualizm – zaburzenie identyfikacji płciowej polegające na niezgodności między psychicznym poczuciem płci, a biologiczną budową ciała oraz tzw. płcią socjalno-prawną. Termin transseksualizm został po raz pierwszy wprowadzony do literatury przez amerykańskiego seksuologa, D. Caldwella w roku 1949 dla określenia szczególnej odmiany transwestytyzmu. Autor użył wtedy sformułowania "psychopathia transsexualis" dla wyodrębnienia transseksualizmu jako syndromu psychiatrycznego. Wzmianki o transseksualistach pojawiały się w historii dużo wcześniej – bo począwszy od mitologii greckiej, poprzez starożytny Rzym aż do wieku szesnastego i siedemnastego, kiedy to kilku sławnych transseksualistów napisało swoje autobiografie. Transseksualista to osoba, która nie akceptuje swojej płci. Transseksualista jest przekonany, że jego płeć biologiczna jest niezgodna z płcią psychiczną. Uważa, więc, że się urodził nie w takim ciele, w jakim powinien. Osoba, która jest w pełni transseksualna, ma ugruntowany światopogląd odpowiadający odmiennej płci. Czuje, reaguje, myśli, zachowuje się tak, jak osoba płci przeciwnej, i jest to cecha trwała. Zazwyczaj pierwsze objawy transseksualizmu pojawiają się już w dzieciństwie. Nie są one wtedy w pełni uświadamiane, za to w czasie późniejszym okresie są świadomie uwypuklane. Objawy charakterystyczne dla transseksualizmu występują w różnym stopniu nasilenia, zależnie od rodzaju osobowości nim dotkniętej, najczęściej jednostka taka całkowicie odrzuca swoją biologiczną rolę. Należy zaznaczyć, że jest ona anatomicznie bez zarzutu, a jej przynależność do płci biologicznej rzadko budzi wątpliwości. Rysami osobowości, sposobem ubierania się, stylem zachowania, używanym imieniem czy wreszcie stosowaniem odpowiednich form gramatycznych transseksualiści eksponują przynależność do świata kobiet lub mężczyzn zgodnie z własnym poczuciem płci. Osoby transseksualne pragną zazwyczaj pozbyć się także własnych narządów płciowych, by w pełni przynależeć do płci odmiennej. Skłonni są traktować te narządy jako wynik "pomyłki natury". A za tym idzie wstręt do własnych narządów płciowych, niejednokrotnie kończący się próbami samookaleczenia. Co ważne – ta daleko idąca identyfikacja z płcią przeciwną jest trwała – nie jest to czasowo odgrywana rola. To głębokie przekonanie mimo oczywistych sprzeczności doprowadza do depresji, a czasami przypomina nawet system urojeniowy. Niekiedy mówi nawet wręcz o występowaniu w niektórych przypadkach paranoja transseksualis. Myśli o zmianie płci, będące następstwem tych przekonań, są tak trwałym czynnikiem dążeń pacjentów, że przypominają idee nadwartościowe. Osoba taka z całą determinacją dąży do transpozycji płci, widząc w takim zabiegu jedyne rozwiązanie swoich problemów. Pierwszą operacyjną próbę zmiany płci fizycznej (SRS – Sex Reassignment Surgery) dokonano w 1930 roku w Niemczech na duńskim malarzu Einarze Wegnerze. Nowoczesne leczenie transseksualizmu rozpoczęło się wraz głośną operacją zmiany płci, która odbyła się w Danii w roku 1952. Operowano wówczas amerykańskiego żołnierza George’a Jorgensena, który stał się Christiną Jorgensen. Niektóre źródła (Dulko, Imieliński) podają jednak, że Jorgenson nie był w rzeczywistości transseksualistą, lecz homoseksualistą. W Polsce pierwszą operację tego typu przeprowadzono w Szpitalu Kolejowym w Międzylesiu w 1963 roku. Uważa się, że męskie przypadki transseksualizmu (m/k) są 3 razy częstsze od kobiecych (k/m). Badania kliniczne w różnych krajach pokazują sprzeczne wyniki. Szacuje się, że jeden transseksualny mężczyzna (m/k) zdarza się na około 20 000 mężczyzn, a jedna transseksualna kobieta (k/m) przypada na około 50 000 kobiet. DSM-IV podaje natomiast, że do chirurgicznej zmiany płci dąży jedna na 100 000 kobiet i jeden na 30 000 mężczyzn. Relacje te zależą od konkretnego kraju. Ciekawostką jest, że w krajach byłego bloku komunistycznego ilość przypadków k/m jest większa niż m/k. Dla przykładu w Polsce przypadków k/m jest ok. 4 razy więcej niż m/k.

Tekst udostępniany jest na licencji GNU FDL./ www.crossdressing.pl